CHOCIANÓW Otwarcie był huczne – tłum gości, wystrzały korków od szampana. Półtora roku po otwarciu biura poselskiego posła SLD Ryszarda Maraszka w Chocianowie, przypomina ono slamsy z najuboższej dzielnicy miasta.
Z budynku, w którym mieści się także siedziba Unii Pracy odpada tynk. Po wejściu wejściu zimno przeszywa na wskroś. Wilgoć nieodwracalnie zniszczyła ściany. – Ogrzewania nigdy tu nie było, mieli przyłączyć, ale na obietnicach się skończyło. Cała ta rudera zawsze jest zamknięta na cztery spusty – mówi spotkany w pobliżu mężczyzna.
Lokal dzierżawi od gminy rada miejsko gminna SLD w Chocianowie. Czynsz płacony jest regularnie i na tym kończy się polityczna działalność. (more…)