Po waszym artykule wreszcie zdołaliśmy zasiedlić ten budynek – powiedział nam Janusz Maik, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej “Żak”. Wcześniej było to niemożliwe, zakład energetyczny ociągał się z podłączeniem prądu.
Danuta Wesołowska kupiła lokal w budynku przy ul. Słowiańskiej. Chciała otworzyć tu klub fitness. W banku wzięła spory kredyt, od października miała zamiar otworzyć klub i zacząć spłacać długi. Obok lokal, przeznaczony na cukiernię, kupiła Renata Cwynar. Sklep wyposażyła dzięki bankowej pożyczce. Tymczasem budynek od października stał niezasiedlony. – Ale kredyty musiałyśmy spłacać – mówią właścicielki. W takiej samej sytuacji było 64 lokatorów, którzy kupili mieszkania, a nie mogli się do nich wprowadzić. (more…)