O ropuchach, co w rzeźni śpiewały


Ruiny starej rzeźni przy ul. Legnickiej było ukochanym miejscem wrocławskich… ropuch. Czasem,można było usłyszeć naraz nawet 40 głosowy chór samców… tych płazów . Ale w tym miejscu lada chwila mają się zacząć roboty budowlane pod centrum handlowe i dlatego przyrodnicy postanowili ropuchy w inne miejsce.
- Ropuchy lubiły to miejsce: otwarta, nasłoneczniona przestrzeń, żwirowe podłoże – mówi Łukasz Iwaniuk, student biologii Uniwersytetu Wrocławskiego.
Przyrodnicy z Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Przyrody “proNatura” słysząc o planach budowy Galerii Legnickiej na ruinach rzeźni postanowili przeprowadzić płazy w bezpieczne miejsce. Ponad 200 sztuk zgodził się przyjąć na swoje gospodarstwo rolnik z Samotworu pod Kątami Wrocławskimi.- Te zwierzęta jak wszystkie płazy w Polsce, są pod ochroną. W ich menu znajduje się wiele szkodników, z którymi walczy człowiek: stonka ziemniaczana, larwy owadów i nagie ślimaki. na wsi będzie im dobrze – przekonuje Łukasz.

Autor artykułu: (ANA)

Comments are closed.