Szansa dla górników


Kiedyś pracowali w wałbrzyskich kopalniach. Teraz starają się o zatrudnienie na Górnym Śląsku

KilkudziesiÄ™ciu gwarków chce rozpocząć pracÄ™ w Å›lÄ…skich spółkach wÄ™glowych. – W ten sposób, pracujÄ…c dotrwamy do emerytury. Nie znamy jednak jakie sÄ… warunki tego zatrudnienia – denerwujÄ… siÄ™. MajÄ… one być ujawnione dopiero po zamkniÄ™ciu listy chÄ™tnych

Byli górnicy z regionu wałbrzyskiego po zabraniu im rent przez lekarzy orzeczników nie mają, gdzie przepracować brakujących im lat, czy też miesięcy, do emerytury.
- Gdy wybieram siÄ™ do pracodawcy to sÅ‚yszÄ™, że miejsce górnika jest w kopalni, a tych przecież u nas już dawno nie ma. Co mam począć?! – denerwuje siÄ™ Janusz Galas.

Utracone renty
Był maszynistą kopalnianego elektrowozu. Pod ziemią przepracował niecałe 20 lat.
- Lekarze wysÅ‚ali mnie na rentÄ™ z powodu 30-procentowej utraty sÅ‚uchu. Później stwierdzili, że mi siÄ™ ona nie należy, wiÄ™c jestem zdolny do pracy. Ale roboty nie ma – dodaje.
Od kilku już lat pan Janusz chodzi po sądach i walczy o sprawiedliwość. Zdarza się, że przepracuje kilka miesięcy w roku.
- Ale sÄ… to dorywcze zajÄ™cia, nic staÅ‚ego. A 50 lat na karku już jest, wiÄ™c chÄ™tnych do zatrudnienia mnie również brakuje – powiada.
Chce wrócić do pracy pod ziemią.

Sprzęt już nie ten
- MógÅ‚bym dalej być maszynistÄ… elektrowozu – uważa.
- Ale tam elektrowozów chyba już nie ma. Inna technika, inne wydobycie. Możemy mieć problemy. Bez douczenia bÄ™dzie trudno – twierdzi Janusz Lewandowski, któremu do 25 lat pracy brakuje niespeÅ‚na dwa lata.
I on stracił rentę, a pracy znaleźć nie może. Szansą może być jedynie wyjazd tam, gdzie działają jeszcze kopalnie węgla.
Jest już zgoda ministerstwa gospodarki i spółki restrukturyzacji kopalń, by gwarkowie z regionu wałbrzyskiego rozpoczęli pracę w kopalniach na Górnym Śląsku. W szukaniu wakatów ma pomóc Górnicza Agencja Pracy.
Izabela Bara, kierownik instytutu szkoleniowo-doradczego w katowickiej GAP mówi, że przyjęcie do pracy poprzedza cała procedura. Gdy do agencji trafi lista osób chętnych zwołane ma być spotkanie zespołu do spraw alokacji. A ten powstał po to, by ułatwić zatrudnienie górnikom z likwidowanych bądź łączonych kopalń.
- W ciÄ…gu miesiÄ…ca, od otrzymania listy powinno być jasne ile osób zatrudniÄ… spółki wÄ™glowe i na jakich warunkach – zapewnia Bara.
Gwarkowie liczą na minimum 1,5 tys. zł netto zarobków.
- Jak dadzÄ… mieszkanie, to może być trochÄ™ mniej – mówiÄ… górnicy.
Szczegóły nie są jednak znane.
- Na razie zbieramy listy motywacyjne i życiorysy od chÄ™tnych. Zajmie to dwa tygodnie, wiÄ™c trzeba siÄ™ spieszyć – mówi Zygmunt Bielecki, szef waÅ‚brzyskiego Stowarzyszenia Ubezpieczonych, zrzeszajÄ…cego gwarków, którzy po lekarskich orzeczeniach stracili renty.

Czekają na zgłoszenia
O zatrudnieniu górników w śląskich kopalniach będą decydować przedstawiciele: Kompanii Węglowej, Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz Katowickiego Holdingu Węglowego. Wszyscy chętni do wyjazdu mogą się zgłaszać do siedziby Stowarzyszenia Ubezpieczonych (ul. Moniuszki 2 w Wałbrzychu). Informacje są udzielane, a dokumenty przyjmowane we wtorki i środy w godz. 10.00-14.00.

Autor artykułu: Stefan Augustyn

Comments are closed.